Blog > Komentarze do wpisu
#2A. List otwarty.
 

 

totalizator2006@gazeta.pl                                                            Łódź, 2006-11-30

Dane osobowe do wiadomości

Rektora

Politechniki Wrocławskiej

Jego Magnificencja

Prof. dr hab. inż. Tadeusz Luty

Rektor

Politechniki Wrocławskiej

 

dotyczy: zweryfikowania tożsamości podpisów dr Jana Pająka, z końca lat 70-tych oraz z roku 1982, dostępnych w archiwach Politechniki Wrocławskiej.

 

Szanowny Panie Rektorze,

            Zwracam się do Pana ze sprawą bardzo nietypową. Od około dwóch lat śledzę i próbuję zrozumieć niezwykle zagadkowe i pełne paradoksów zjawisko, które dalej określam jako „Jan Pająk”. Istnieje szereg powodów, aby temu „zjawisku” przyjrzeć się dokładniej.

W sieci internetowej można znaleźć ogromną ilość stron (w 8-miu językach), poświęconych tzw. filozofii Totalizmu (wykaz stron w załączeniu). Twórcą Totalizmu oraz autorem tych stron jest osoba podpisująca się jako dr inż. Jan Pająk. W swojej autobiografii podaje on, że jest absolwentem oraz byłym wieloletnim pracownikiem Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej, gdzie również uzyskał tytuł naukowy doktora.

Autor jest „wynalazcą” ogromnej liczby niezwykłych urządzeń technicznych, których wykonanie uniemożliwia jedynie panujący obecnie system polityczno-społeczny. Jak dotychczas, żaden z jego „wynalazków” nie doczekał się praktycznej realizacji.

Dorobek „naukowy” „Jana Pająka” obejmuje 18-tomową monografię [1/4], oraz szereg innych monografii i traktatów. Totalizm jest „filozofią” niezwykle rozległą, od nauk technicznych (teoria magnokraftu), po mechanikę Boga (Koncept Dipolarnej Grawitacji). Tym samym, „filozofia” ta posiada w sobie potencjał zbudowania nowego systemu polityczno-religijnego, w skali globalnej.

Z drugiej strony, zapoznając się ze statutem i programem Totalizmu, z łatwością można zauważyć, że partia ta (oficjalnie nie zarejestrowana) nosi cechy faszystowskie. Pozornie atrakcyjny program tej partii prowadzi do państwa, w którym życie stanie się koszmarem w wyniku zawiłości prawnych. Należy dodać, że program i statut są sprzeczne z oficjalnie głoszoną filozofią Totalizmu.

Zjawisko „Jan Pająk” jest konsekwentnie realizowane od conajmniej kilkunastu lat. Wbrew pozorom, „Jan Pająk” reprezentuje osobę niezwykle inteligentną, która umiejętnie balansuje na pograniczu naukowca-maniaka. Ogromna ilość stron internetowych, obszerność tekstu monografii i traktatów przekracza możliwości edytorskie jednej osoby. Jeżeli dodać do tego wielojęzyczność stron internetowych, uzyskujemy niemal pewność, że uczestniczy w tym szersze grono osób.

Totalizm, jako całość, pomimo pozornej absurdalności, jest zamierzeniem niezwykle przemyślanym. Zagrożenie, jakie sobą stwarza, można porównać do „Mein Kampf” Hitlera. Przypomnę, że na początku lat 30-tych XX w. nikt nie wierzył, że Hitler dojdzie do władzy, a tym bardziej, że podbije połowę świata.

Szczególnie groźny wydaje się być, rozpowszechniany przez autora Totalizmu pogląd, jakoby Ziemię opanowali podmieńcy-UFOnauci. Może to w przyszłości stanowić podstawę do fanatycznego „polowania na czarownice”. Autor dostarcza tu kozła ofiarnego – typ człowieka o zdefiniowanych cechach antropologicznych.

„Jan Pająk” zaleca swoim wyznawcom, aby działali anonimowo, uzasadniając to potencjalnym zagrożeniem ze strony UFOnautów. Przypuszczam, że może to pozwolić na zbudowanie organizacji paramilitarnej o charakterze bojówkowym.

Cechą charakterystyczną Totalizmu jest jej populistyczny charakter, a docelowym adresatem jest bezkrytyczny czytelnik o niskim wykształceniu, przejawiający inklinacje metafizyczne. Autor stosuje specyficzny język „mówiony”, zniechęcający wielu czytelników do lektury Totalizmu. Tym niemniej, szereg jego teorii zdaje się przemawiać nawet do osób o wykształceniu ścisłym lub technicznym.

„Jan Pająk” twierdzi, że z całą pewnością Drugi Jezus już chodzi po Ziemi. W misternej układance zamieszczonej w rozdz. A4 monografii [1/4], kilkunastokrotnie daje do zrozumienia, że tym Drugim Jezusem jest on sam, czyniąc z siebie męczennika w obronie ludzkości.

Jestem przekonany, że jest celowym zamierzeniem „Jana Pająka”, aby w środowiskach naukowych był postrzegany jako osoba chora umysłowo o wybujałej fantazji i przerośniętych ambicjach. Ironiczne artykuły na jego temat, pojawiające się na stosunkowo poważnych stronach internetowych, zdają się nie dostrzegać problemu, patrz: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,479

Bliższa analiza „Jana Pająka” prowadzi do paradoksalnego wniosku: Autor nie jest zainteresowany realizacją swoich pomysłów, na przekór temu, że głośno nawołuje do ich realizacji. Istnieje cały szereg przesłanek, wskazujących, że (zwłaszcza w ostatnim okresie) „Jan Pająk” świadomie zmierza do ośmieszenia swojej osoby. Niewątpliwie, taką rolę pełni internetowe „forum dyskusyjne” – blog Totalizmu: http://totalizm.blox.pl/html

Poszukując celów, dla których zjawisko „Jan Pająk” rozwinęło się do takich rozmiarów, postawić można kilka hipotez:

a)      przygotowanie podstaw dla nowego systemu religijno-politycznego, oczekującego na czasy społecznego niepokoju, kiedy to partia Totalizmu, przy odpowiednim wsparciu finansowym, przejęłaby władzę;

b)      szerzenie histerii „ufologicznej”;

c)      skierowanie badań nad wykorzystaniem magnetyzmu w budowie nowych napędów na fałszywe tory

 

Powodem, dla którego zwracam się do Pana Rektora, jest ostatni punkt powyższego wykazu.

Próbując zrozumieć istotę „Jana Pająka”, zacząłem studiować jego cały, dostępny mi, dorobek „naukowy”. Szereg zagadkowych elementów można zauważyć w bibliotecznych egzemplarzach prac, które w postaci darów rozsyłał do bibliotek w Polsce. Na uwagę zasługuje fakt, że autor nie złożył swojego autografu w liście przewodnim do Biblioteki (w załączeniu). „Jan Pająk” prognozuje termin wydania oraz objętość swoich przyszłych „prac” z niemal dwuletnim wyprzedzeniem. Potrafi również przewidzieć miejsce swojego zamieszkania w przyszłości, mimo, że całe jego życie jest „nieustannym splotem niezwykłych zbiegów okoliczności”.

 

(ciąg dalszy we wpisie #2B)

sobota, 06 stycznia 2007, totalizator2006

Polecane wpisy

  • #3. Jaki LOS spotkał żonę Pająka?

    W życiorysie zamieszczonym w rozdziale A4, monografii [1/4], „Jan Pająk” niewiele mówi o swoim życiu „rodzinnym”. Jest to o tyle dziwne,

  • #1. Cel tego bloga.

    Blog ten poświęcony jest „filozofii” Totalizmu oraz twórcy tej filozofii „Janowi Pająkowi”. Z Totalizmem zetknąłem się po raz pierwszy n